Takie pytanie, choć brzmi prawdopodobnie absurdalnie dla każdego, kto faktycznie trenuje, dosyć często pojawia się u nowicjuszy.

Suplementy tylko przy ciężkiej pracy

W związku z tym, niniejszy wpis powstaje po to, żeby w sposób może nieco dosadny, ale jednak konkretny, odpowiedzieć raz i dobrze na ten temat. Nie ma żadnego suplementu, w ofercie żadnej firmy na świecie, który gwarantowałby świetne efekty, samym tylko faktem, że ktoś będzie go stosować. Nie ma żadnej tabletki, żadnego magicznego proszku czy koktajlu, który byłby naprawdę mocnym wsparciem w treningu siedzenia na kanapie. Krótka piłka, jeżeli nie chcesz wstawać z kanapy, po prostu nie bierz się za suplementację. Jeżeli natomiast nastawiasz się na konsekwentną i etapową pracę, rozciągniętą w konkretnym czasie i podzieloną nawet na mniejsze kroki, a potem dopiero na większe, gdzie z kroku a wynika krok b i tak dalej, to w porządku.

rowerzysta

Ale nigdy nie będzie tak że sama suplementacja zrobi robotę za Ciebie. Bierzesz odpowiedzialność za swoje ciało, za to w jaki sposób wygląda i jaką formę fizyczną prezentujesz. I to trzeba mieć na uwadze za każdym razem, gdy myślisz na poważnie o tym żeby zacząć ćwiczyć. Cudowne pastylki i inne tego typu rzeczy są dostępne tylko i wyłącznie w bajkach, a prawdziwe efekty treningowe osiąga się nie przez bajki, przez prawdziwe zaangażowanie oraz determinację i tego trzeba się trzymać za absolutnie każdym razem. To nie jest kwestia magicznych formułek, tu formę robi się konkretami – poprzez działanie.

Dodaj komentarz